Miesięcznik Optymalni

Luty 2010

Image description

LISTY DO REDAKCJI - Listy naszych Czytelników

Z ŻYCIA STOWARZYSZENIA - Miniaturka Dyplomu Doradcy ŻO i Fizjoterapeuty

Z ŻYCIA STOWARZYSZNIA - Z działalności naszych Bractw

MIĘDZY NAMI Tylko zdrowe, długie i szczęśliwe życie! Spotkanie w Sulechowie

WARTO PRZECZYTAĆ - Kiedy kłamstwo ma długie nogi

MIEDZY NAMI - Perła północnego wschodu

ŻYWIENIE OPTYMALNE - Żywienie przy dysfunkcji trzustki - przykładowe jadłospisy Praca końcowa doradcy żo

ARKADIA LIDO - Optymalni lekarze odpowiadają

MIĘDZY NAMI - Uciążliwe wzdęcia

WARTO PRZECZYTAĆ - Problem męski – prostata, czyli łagodny rozrost gruczołu krokowego

ABC MEDYCYNY - Prawdziwe życie zaczyna się po menopauzie

Od Redakcji

OD REDAKCJI

Drodzy Czytelnicy,
Amerykański magazyn 'Reader`s Digest" napisał w 1955 roku, że w pewnej dziurze zabitej deskami żyją ludzie wolni od chorób serca, nowotworów, osteoporozy i innych plag współczesnej cywilizacji. Jak się okazuje, do dziś mieszkańcy Vilcabamby, miasteczka położonego w ekwadorskich Andach, dożywają sędziwego wieku w zadziwiająco dobrym zdrowiu. Dlaczego? Woda w rzekach przecinających dolinę jest niezwykle bogata w związki mineralne i bez problemu nadaje się do picia. Miejscowi jedzą to, co sami wytworzą, nie używają pestycydów i nie wiedzą, co to konserwanty. Żyją biednie, ale bez stresu, tak wszechobecnego w naszym hiperaktywnym świecie. Ponoć co poniektórzy z wiekowych mieszkańców Vilcabamby mają spore wątpliwości, co do lądowania człowieka na Księżycu. W ogóle - mawiają - wiele zmieniło się na świecie, od kiedy gringos głoszą, jakoby w imię postępu wymyślili internet, komórki, jeepy, coca-colę czy masową hodowlę brojlerów... I trudno nie przyznać im racji. Postęp to obosieczny miecz - z jednej strony daje wielkie możliwości poznawania świata, wyzwala coraz większe pragnienia, a z drugiej - coraz częściej - skraca czas przeznaczony na delektowanie się życiem. I tu, jak w żo, kluczem do sukcesu jest znalezienie właściwych proporcji.

Ewa Borycka-Wypukoł